Czy dziecko w wieku powiedzmy 0-4 lata powinno chodzić do kościoła, uczestniczyć we mszy świętej ? Czy nieświadomość dziecka jest przeszkodą w tym, aby w pełni uczestniczyło w nabożeństwie ? Czy my jako rodzice mamy prawo decydować za nasze dziecko o tym, czy ma ono pójść do kościoła czy nie ?

 Ja sama zaczęłam chodzić do kościoła mając 2 lata. Wcześniej oczywiście mama podejmowała próby "zaciągnięcia" mnie tam, ale bez powodzenia. Wpadałam w histerię na dźwięk kościelnych organów. W wyniku czego moja mama nie dość, że spocona po kostki, bo zmuszona była mnie gonić, szarpać, tłumaczyć,dźwigać to jeszcze zupełnie była jakby poza mszą. Nie mogła się na niej skupić, nie uczestniczyła w niej w ogóle. Decyzja zapadła, zostałam zupełnie odizolowana od kościoła. Do drugiego roku życia.

Kiedy w końcu mama odważyła się mnie zabrać na mszę, gdy słychać było dzwonki wypaliłam: " Mamo, Gwiazdor idzie". Haha, od razu było wiadomo, że to dziecko w ogóle nie chodziło wcześniej do kościoła.

Kiedy dziecko powinno zacząć chodzić do kościoła ?

Im szybciej tym lepiej. Jednak, gdy tego nie chce, uważam, że nie powinniśmy go do tego zmuszać. Dziecko na pewno da nam znać, że to nie jest jeszcze ten czas i my musimy to uszanować. Z drugiej jednak strony dobrze, by dziecko uczyło się skupienia, ciszy,a także kolejności liturgicznej. Wszystko zależy od tego jakie jest nasze dziecko. Nie ma granicy wieku, która byłaby odpowiednia do tego, by pójść do kościoła. Decyzja należy do rodziców.

Dziecko przeszkadza innym uczestnikom mszy świętej

Dziecko to dość specyficzny osobnik i nie zawsze jest posłuszne. Nie rozumie, że są momenty w czasie mszy świętej, w których powinno zamilknąć, uklęknąć wyciszyć się. W pełni akceptuję to, że ludziom może to przeszkadzać, dlatego uważam, że z dziećmi powinno chodzić się na mszę typowo dla nich przeznaczoną. Gorzej, gdy w parafii, takiej mszy nie ma, wtedy rodzice stają przed wielkim wyzwaniem. U nas w Wolsztynie, na szczęście taka msza istnieje. Dzieci wtedy biegają, czują się bardzo swobodnie, a ksiądz nie grzmi z ambony, bo dziecko zaczęło płakać ! Wielkie ukłony w stronę proboszcza, że taki właśnie jest. Oczywiście znajdą się osoby, którym to przeszkadza. Powinny udać się na inną mszę, po prostu.

Odpowiednia edukacja

My rodzice musimy do skutku tłumaczyć i ciągle przypominać, że kościół to miejsce święte, że obowiązują w nim określone reguły i odpowiednie zachowanie jest tam po prostu wskazane. Dziecko z czasem się tego nauczy, obserwując też inne dzieci i w pełni zaakceptuje i podporządkuje się panującym zasadom.

Niewygodne, natarczywe pytania

Kiedy Twoje dziecko całą mszę pyta: " Ile jeszcze?" "Kiedy pójdziemy do domu?" albo stwierdza: " O zadzwonił dzwonek po komunii, zaraz będzie koniec mszy" to jasny znak, że dziecko nie chce chodzić do kościoła, uszanuj to, odczekaj, być może poczuje potrzebę i w pewnym momencie po prostu bez żadnego problemu pójdzie z całą rodziną na mszę. Pamiętaj, to jest Twój wybór.

Uważam, że każdy rodzic sam powinien zdecydować czy jego dziecko powinno razem z całą rodziną iść do kościoła. Jeśli Twoje dziecko nie należy do tych które siedzą grzecznie w ławce i się modlą, a wręcz przeciwnie biega, hałasuje, narzeka i krzyczy, a Ty masz siłę, by z tym walczyć to marsz do kościoła :) Nie patrz na innych ludzi, oni zawsze znajdą coś, co ich będzie irytowało i przeszkadzało. Drugie tyle samo znajdzie się takich, którzy powiedzą: : Ale niewychowane to dziecko!" albo " Ja to bym w życiu na takie zachowanie nie pozwoliła" !

Kościół jest dla wszystkich ludzi, nieważne czy dużych czy małych ! I tej myśli trzymaj się, zabierając dziecko do kościoła.