Dowiadujesz się, że jesteś w ciąży, cieszysz się przeogromnie. Po pierwszym szoku i entuzjazmie zaczynasz zastanawiać się jakiej płci jest fasolka w brzuchu. Od zawsze chciałaś mieć córkę. Bawiąc się lalkami zawsze byłaś mamą Oli, nigdy Stasia. Twoje pragnienie posiadania córki jest tak wielkie, że aż bolesne. Uświadamiasz sobie jednak, że przecież Ty jako matka nie możesz chcieć, chłopca czy dziewczynki. Nie możesz o tym marzyć, Tobie nie wypada. Czy aby na pewno ?

 Facet jak to facet zawsze ma lżej

Facetowi zawsze życzy się syna. I podświadomie każdy facet pragnie go mieć, wiecie ten syndrom: zasadzę drzewo, spłodzę syna ble, ble, ble. Facet może chcieć chłopca, a kobiecie nie wypada chcieć dziewczynki ? Bo co z niej za matka, która troszczy się o płeć dziecka, a nie o jego zdrowie. Czy jedno drugie wyklucza ?

W pełni rozumiem kobiety, które chcą mieć syna, przecież to naturalne, normalne. Każda z nas jest inna i ma inne pragnienia. Płeć to loteria 50/50.

Marzę o parce !
Przyznam się, ja też marzyłam. Więc, gdy Wojtuś po raz kolejny wypiął tyłek na USG moja cierpliwość została wystawiona na dużą próbę. Nie mogłam się doczekać wiadomości o płci dziecka. Bardzo chciałam mieć syna. Czułam, że będzie chłopak, ale wiecie intuicja nieraz zawodzi. Kiedy w końcu lekarz dał mi pewność, że będzie chłop popłakałam się ze szczęścia.

Brak miłości

Chciałabyś mieć córkę, więc syna nie będziesz kochała dostatecznie mocno. GŁUPOTA! Nie ma takiej opcji. Dziecko kocha się za to, że jest, za każdy uśmiech,gest, słowo. Nie za to jakiej jest płci. A to, że zamiast dziewczynki wykluł się chłopiec, no cóż takie rzeczy się zdarzają. Nie zawsze jest tak jakbyśmy chcieli,ale to zupełnie nie oznacza, że Twoje dziecko będzie mniej kochane, bo nie jest płci, którą chciałabyś, by było!

 

DROGIE KOBIETKI! 

Nie ma nic złego w tym, że pragniecie mieć bardziej córkę niż syna lub odwrotnie. Jeśli masz takie pragnienie, być może ono się spełni. Jeśli nie-trudno. Zawsze możesz próbować dalej, do skutku :)