Jesteśmy małżeństwem 7 lat i mamy trójkę dzieci. Niektórzy twierdzą, że jesteśmy za młodzi, by posiadać taką ilość dzieci, inni są pełni podziwu, że dajemy radę. Niektórzy przekonywali mnie, że trójka czy dwójka dzieci to właściwie żadna różnica. Od początku nie wierzyłam w te słowa, ale teraz mam okazję przekonać się na własnej skórze jak to właściwie jest. I powiem Wam, że są i plusy i minusy. Zresztą przeczytajcie dalej.



PLUSY posiadania trzeciego dziecka:

1.Wielodzietność

Mając trójkę dzieci podchodzimy już jako rodzina wielodzietna i dzięki temu mamy pewne profity. Na przykład dostajemy dodatkowe punkty przy rekrutacji do żłobka czy przedszkola.

2. LUZ

Jako mama trójki dzieci mam w sobie o wiele większy luz niż wtedy gdy miałam jedno. Nie chodzę za moimi dziećmi krok w krok pilnując, by się nie ubrudziły. Kiedy byłam mamą jednego dziecka, ono nigdy nie było brudne! Przebierałam je kilka razy dziennie, miałam na to po prostu czas.

3. Etapy życia

Każdy postęp w zachowaniu dziecka, każdy kolejny ząbek czy uśmiech przeżywałam 100 razy bardziej niż u poprzednich dzieci, myślę, że wynika to z tego,że pojęłam jak szybko te chwile mijają.

4. Brak nudy

Moje dzieci nigdy się nie nudzą. Zawsze znajdą sobie zajęcie, przeważnie wspólne. Oczywiście nie zawsze jest to piękna zabawa, często walka, ale tak czy siak mają towarzystwo do wspólnych harców.

5. Dziedziczenie

Większe sprzęty typu leżaczek, fotelik samochodowy,krzesełko do karmienia czy wózek może przejść w posiadanie kolejnego dziecka. Uważam, że jest to całkiem fajne rozwiązanie, u nas się to sprawdziło. Syn nie wykorzystał leżaczka, natomiast córka bardzo się z nim polubiła.

6. Odnajdywanie się w grupie

Oliwka jest jeszcze mała, ale po jej zachowaniu widzę, że jest bardziej "aktywna" w grupie niż pozostałe nasze dzieci będące w jej wieku.

7. Randka z mężęm

Mając trójkę dzieci na randkę z mężem idziesz bez wyrzutów sumienia i bez ciągłego myślenia jaką jesteś złą matką, bo masz chwilę dla siebie. Dodatkowo potrafisz docenić te chwile, gdy jesteście tylko we dwójkę i cieszyć się nimi na maxa. Kiedy miałam jedno dziecko nie wychodziliśmy nigdzie sami, wydawało mi się, że jestem matką i muszę cała poświęcić się tej małej istocie. Dziś wyjście z mężem, albo sama traktuję jak ŚWIĘTO.

8. Wzajemna pomoc

Dzieciaki wzajemnie sobie pomagają. Póki co Oliwka jest tą, którą się obsługuje, ale już niedługo i to się zmieni.

9. Starość

Mając trójkę dzieci jest większe prawdopodobieństwo, że ktoś Ci na starość poda przysłowiową szklankę herbaty niż przy jednym dziecku.

 MINUSY posiadania trójki dzieci:

1. Pranie

Mam tonę prania dziennie. Piorę na okrągło. Bez przerwy. Nieraz mam wrażenie, że tylko moje dzieci się tak brudzą.

2. Opieka nad trójką

Kiedy byliśmy rodzicami jednego dziecka dziadkowie"bili" się o opiekę nad wnuczką, będąc rodzicami dwójki wystarczyło poprosić , będąc rodzicami trójki piszemy błagalny list.

3. Jedzenie

Kupuję go mnóstwo, wszystko razy trzy, a nawet i pięć. Co za tym idzie wydaje się o wiele więcej pieniędzy i ma się o wiele więcej roboty szykując na przykład kanapki na kolację.

4. Gospodarowanie czasu

To chyba największy minus i bardzo przykry. Chciałabym móc dać moim dzieciom tyle siebie ile potrzebują, niestety muszę moją uwagę dzielić na trzy części. Codziennie wieczorem staję przed dylematem, które z dzieci będzie ze mną zasypiało. Bardzo tego nie lubię.

 

Tak, trzecie dziecko to nie przelewki. Wprowadza w życiu rewolucję, tak samo jak pierwsze i drugie. Choć czasem jestem umordowana po pachy kocham moje dzieci całym sercem i nie wyobrażam sobie już życia bez mojej trójki :)