Marzenia. Ma je każdy. Małe, duże, realne lub zupełnie z kosmosu. Dzieci marzą o pięknej lalce, helikopterze czy najnowocześniejszym tablecie. Dorośli natomiast marzą o willi z basenem, podróży dookoła świata albo po prostu o świętym spokoju. Niedawno zapytałam moją córkę, o czym marzy, czego pragnie. Jesteście ciekawi co odpowiedziała? Koniecznie przeczytajcie dalej.

 Kiedy byłam dzieckiem też marzyłam. Moje marzenia były raczej trudne do zrealizowania, ale zapamiętałam je na zawsze. Marzyłam o tym, by na drzewach rosły słodycze, a ja wracając ze szkoły mogłabym je zrywać bez opamiętania. Marzyłam też o tym, by mieć zaczarowany ołówek i wyrysować sobie co tylko chcę. Żadne z tych marzeń jeszcze się nie spełniło i już chyba nigdy się nie spełni, ale w głowie pozostaną na zawsze i zawsze będą wywoływać na mojej twarzy uśmiech.



Kiedy prawie osiem lat temu urodziłam Julkę obiecałam sobie, że nauczę ją marzyć i zrobię wszystko, by jej marzenia się spełniały. Cały czas pracuję nad tym, by uświadomić jej, że jak się chce można wszystko. Warto mieć marzenia i małymi krokami je realizować. Potrzebna do tego jest wytrwałość czasem ciężka praca i wsparcie najbliższych.



Moja córka ma trzy marzenia. Konkretne, piękne i takie, które moglibyśmy zrealizować całą rodziną.

1. Marzenie pierwsze -zobaczyć wieżę Eiffla

Julka po raz pierwszy zobaczyła wieżę Eiffla w podręczniku szkolnym. Nauczycielka musiała wyjątkowo ciekawie opowiadać o tej paryskiej budowli, bo Jula zapragnęła ją zobaczyć na własne oczy.

2. Marzenie drugie- mieć domek na drzewie

" Chciałabym mieć domek na drzewie,urządziłabym go tak jakby to był mój własny dom" Piękne marzenie, trudne do zrealizowania. Nie mamy drzew ogrodzie i tym samym zainstalowanie takowego domu jest niemożliwe. Intensywnie myślimy jak rozwiązać ten problem, bo przecież brak drzewa nie może być przeszkodą w realizacji marzeń.

3. Marzenie trzecie- pojechać do Disneylandu

Też o tym marzę, a jak marzą dwie osoby ( szczególnie mama i córka) to marzenie spełni się szybciej- uparcie w to obie wierzymy :) Fajnie byłoby zobaczyć mega postaci Myszki Miki czy innych z bajek Disneya, albo kręcić się w kółko w gigantycznych filiżankach.

 

Jeśli przeczytaliście dokładnie post, to zapewne zauważyliście, że moje dziecko nie chce mega wypasionego smartphone, tabletu czy laptopa. Jej marzenia są konkretne, dobrze sprecyzowane i takie, które w jej pamięci zostaną na bardzo długo. Jestem z tego bardzo dumna !

 Każde dziecko marzy,to wszyscy wiemy. Marzenia dla wielu z nich są często pocieszeniem i odskocznią od walki z ciężką chorobą, zapomnieniem choć na chwilę o bólu i troskach życia codziennego. Jest takie miejsce, które tworzą wspaniali ludzie, w którym marzenia,nawet te najbardziej szalone są realizowane.

A miejscem tym jest :


(KLIK)


Jeśli chcesz pomóc, możesz to zrobić na pięć sposobów:

1. Zostać wolontariuszem. W Twoim regionie na pewno są dzieci, którym możesz pomóc spełnić marzenia. Fundacja zadba o to, by przeszkolić Cię w tym jak realizować marzenia i jak pozyskiwać na ten cel pieniądze. Wszelkich informacji na ten temat możesz dowiedzieć się TUTAJ.

2. Wspomóż fundację finansowo-jeśli tylko możesz, zrób to. Wszelkie dane bankowe znajdziesz TUTAJ

3. Zaadoptuj marzenie- czyli spełnij marzenie chorego dziecka. Więcej info na ten temat znajdziesz TUTAJ

4. Podziel się 1% podatku- KRS 0000 17 71 37 dokładne informacje TUTAJ

5. Planujesz ślub ? - przyłącz się do akcji: "Zamień kwiaty na marzenie" - więcej info znajdziesz TUTAJ

 

Pamiętajcie, marzenia są po to, by je spełniać  !